Wywieźliśmy do Naszego obwodu kolejną karmę.
Zmarznięta gleba i brak pokrywy śmieżnej powodują, że dziki nie mają dostępu do naturalnej bazy żerowej. Naszym zadaniem jest zabezpieczyć im dostęp do podstawowych składników pokarmowych. Jelenie i sarny mimo mrozu, doskonale uzupełnioają kalorie. Nieprzysypane śniegiem krzewinki, pędy jeżyn, malin i kora młodych iglaków zaspokajają potrzeby pokarmowe płowej zwierzyny. Na kolejne, ciężkie dla zwierzyny zimowe dni mamy jeszcze w magazynie zapas: owsa, ziemniaków, siana i sóli. Prace związane z dokarmianiem, jak co roku będą w miarę potrzeb prowadzone.
,,Darz Bór"